Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
226 postów 9103 komentarze

Moje komentarze

  • @Ywzan Zeb 18:23:23
    Mme nakarmiła żywiołę, złożyła skromną wiązankę pod podstumętem u stóp Poety i pognała do dalszych obowiązków. Jutro wracała rozpierzchnięta wakacyjnie rodzina. Dzieci z dziećmi z gór, dziecko hamerykańskie ze spływu, Bogumił z żagli. I trza im zapewnić spyżę.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Tapir już wiedział, dlaczego nigdy, przenigdy
    nie ciągnęło go do krajów skandynawskich. Jak się okazuje, jest to światowe centrum zoofilii. Bo zboczeńcy tej maści występują od Niemiec, przez Danię, Szwecję, Norwegię po Finlandię, która w ogóle ma opinię raju zoofilów, jako że dysponuje zwierzęcymi burdelami.
    Ludy germańskie najwyraźniej tak mają.
    https://www.pch24.pl/finlandia---europejskie-centrum-zoofilii,77418,i.html
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 21:39:23
    Młody Wincenty Kadłubek w ramach trivium uczył się języka łacińskiego, retoryki oraz dialektyki – kształcił się m.in. w sztuce pisania listów oraz dokumentów. Podczas kursu quadrivium nauczano w ówczesnej szkole krakowskiej układania kalendarza, wykładano fundamentalne zasady prawne, a także podstawy geometrii i muzyki. Zasady arytmetyki poznał Kadłubek – jak wspominał później – na podstawie tak zwanej tabliczki Pitagorasa, która pozwalała na obliczanie wyników czterech podstawowych działań.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Tapir był usatysfakcjonowany sytuacją.
    Najwyraźniej partia amerykansko-izraelska brała górę nad opcją niemiecko-ruską i to nie tylko w wymiarze krajowym, ale i międzynarodowym.
    W wymiarze krajowym nadszczerbiono folksdojczowski układ gdański zabierając im Lotos i aresztując zamieszkałych tam aferalnych panów Sławomira N. i s-kę. Podczas sławetnej wizyty p.Trzaskowskiego w Gdyni rzucała się w oczy nieobecność tamże gospodarza Gdyni, prezydenta Szczurka. No cóż, p.Dulkiewicz i p. Karnowski mogą sobie oprowadzać kogo chcą po Skwerze Kościuszki. W końcu jest to miejsce publiczne.
    Jak to wyznały z obfitości serca Ruskie - przekop otworzy drogę do postawienia kontry Kaliningradowi w sensie wojskowym. Eurokołchoz dostał prztyczka w nos przy próbie urwania nam forsy. Gdynia zaczyna budowę portu zewnętrznego, co do reszty załatwi niemieckie porty. Via Carpatia i Via Baltica dadzą wreszcie potrzebne Międzymorzu połączenie. CPK unieważni lotnisko Brandenburg, które zapewne zostanie rozebrane, bo składa się z samych fuszerek.
    Jak to przepowiedział George Friedman - po pandemii proces rozpadu eurokołchozu i Rassiji będzie przebiegał szybciej.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @tadman 08:24:36
    Urokliwy mem po wyborach:
    https://www.google.com/search?q=muj+borze&client=firefox-b-ab&sxsrf=ALeKk02i8K9tIvcP_txWONduybKpm_kX7Q:1595318245166&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=9r9G6iQWXeLIoM%252CQlwziFFUfb1cPM%252C_&vet=1&usg=AI4_-kT12QdNkjyokE0o1uO0UT49SMKyDA&sa=X&ved=2ahUKEwiC2rnK793qAhVPlYsKHQOiDGUQ9QEwBHoECAoQFA&biw=1280&bih=618&dpr=1.25#imgrc=9r9G6iQWXeLIoM
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Od września do szkół średnich wchodzi łacina i antyk.
    Krok w słusznym kierunku. Mogliby od razu wprowadzić siedem sztuk wyzwolonych - w końcu w w średniowieczu szkolnictwo w systemie dwustopniowym uczyło tzw. siedmiu sztuk wyzwolonych (trivium, czyli stopień niższy - gramatyka, retoryka, dialektyka; quadrivium, czyli stopień wyższy - muzyka, geometria, arytmetyka, astronomia) - i jakoś to podstawowe i średnie szkolnictwo kształciło sensownych ludzi.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @tadman 15:33:43
    Ale jaja;)
    Właśnie zobaczyłam reklamę kolorowanek dla dzieci i dorosłych. Tanio. .
    Ziszczony sen idioty.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 10:03:15
    No przeca wysypuję ten popiół na ogród. Ale staranniej wokół roślin, które lubią slimaki.
    W kwestii zbierania ślimaków o zmroku mamy zdanie identyczne - ale od jakiegoś czasu ilość zbieranych ślimaków jest nieduża (tak ze 30 szt), ale stała. Ciekawe, kiedy to się skończy.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @tadman 17:14:15
    Poza wynoszeniem do lasu stosuję popiół drzewny. Spróbuję pewnie i wapno (ogrodnicze), ale jest mnóstwo roślin, które wapna nie trawią (hortensja choćby), więc muszę uważać.
    Czasy mamy porąbane; co do tego nie ma dwóch zdań. Żeby małżeństwo z Holandii z dzieckiem, które im próbowano odebrać, dawało nogę do Polski i prosiło o azyl, to już naprawdę jest coś.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 18:07:01
    Idiotka od roundupu sama nie zdaje sobie sprawy, ze właśnie załatwiła sobie w bliskiej przyszłości nowotwora. Kto czym wojuje, od tego ginie.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 18:13:01
    Gdyby tak można było tym niebieskim przeciwślimaczym proszkiem posypać p.Spurek, zrobiłabym to z przyjemnością. Ewentualnie dla pewności i wapnem.
    Natomiast stosować tego w ogrodzie nie będę, bo szkodzi innym stworzonkom.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • "Polska szykuje się do wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej" – powiedziała minister rodziny pracy i polityki społecznej
    Marlena Maląg na antenie Telewizji Trwam.
    https://niezalezna.pl/341338-minister-zapowiada-polska-szykuje-sie-do-wypowiedzenia-konwencji-stambulskiej

    Jestem pod wrażeniem, szczególnie że teraz to już nie jest kiełbasa wyborcza. Naprawdę miło ze strony rządu.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Tapir dalej przy herbatce przeglądał leniwie niusy.
    I w rozgrywkach tenisowych znalazł coś smakowitego. Jeżeli zawodnik w środku rozgrywki wycofuje się z walki z tego, czy innego powodu - piszą, że un "retired". W polskich informacjach natomiast prostodusznie tłumaczą ten zwrot: "na emeryturze".
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 21:27:25
    Kiedy do lasu mam bliżej;)
    Zresztą po ciepłej zimie nie tylko ślimaki obrodziły. Pod stertą drewna opałowego przykrytego plandeką myszy zrobiły sobie myszowisko. A nasz kot co dzień odławia tylko 1 mysz (słownie : jedną) i idzie spać, jak to kocur. W dodatku zwłoki zostawia mi do dyspozycji.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Tapir oblizując się smakowicie
    czytał niusy. "Pijana młoda kobieta pogryzła policjanta."
    Oj, chyba zaczyna się sezon ogórkowy.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 15:42:34
    Ja nie mogę palić ślimaków, bo primo - jestem obrzydliwa, a secundo - u nas nie wolno palić w ogrodzie. Wynoszę od lat na brzeg lasu i jakoś nie widzę, żeby został zeżarty. Nie mam na to dowodów, ale chyba naprawdę dziki je żrą. Jako wszystkożerne byłyby do twego zobowiązane. Zasadniczo.
    Nb. wczoraj dziki rozpruły wszystkie worki z plastikiem wzdłuż całej ulicy. No bo w środku kubki po śmietanie, torebki po kocim żarciu etc. Jak to rano zobaczyłam, myślałam że śnię. Cała ulica zasłana śmieciami.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @bez kropki 15:43:34
    Z broni pneumatycznej. Nb. kolejny ćpun.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Jaja w realu są zdecydowanie coraz lepsze.
    Ostrzelano siedzibę warszawskiego SLD oraz plakat wyborczy Biedronia. Przypuszczenia, jakoby tego odrażającego czynu dokonali ekstremiści oraz faszyści upadło, kiedy policja dorwała sprawcę. Okazał się nim być 41-letni lekarz psychiatra, który zeznał, że nie miał nic ani do SLD, ani do plakatu Biedronia, a strzelał z balkonu "na oślep, bo był mocno zdenerwowany po prostu" - jak to ujął.
    Zawsze podejrzewałam, ze psychiatrzy to wariaci, a tu proszę, żywy dowód.
    Biedroń jest zrozpaczony, bo już miał zostać męczennikiem, a tu się wszystko rypło.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @tadman 14:10:03
    A swoją drogą trzeba naprawdę być pechowcem, żeby w ostatnich dniach przed wyborami akurat na Warszawę spadły akurat ulewne deszcze i wybiło szambo ze studzienek kanalizacyjnych, a w dodatku po kolei dwa szwabskie trzaskobusy okazały się kierowane przez ćpunów, z których drugi był również pedałem, to trzeba mieć pecha;)
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @Ywzan Zeb 17:49:01
    Bardzo dobry pomysł. Jestem za.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej